przez lukasz | sie 2, 2026 | Bez kategorii | 0 komentarzy

To drugie wydanie miesięcznego briefingu senteri. Zasada bez zmian: raz w miesiącu zbieramy to, co realnie zmieniło się w agentic web — w tych samych warstwach, w których badamy strony. Bez teorii, bez prognoz na dekadę. Tylko to, co zaszło, i co z tego wynika dla Twojej witryny.

Czerwiec był miesiącem, w którym agentic web stał się właściwością infrastruktury. Lipiec był miesiącem, w którym ta infrastruktura zaczęła przepisywać jednostki rozliczeniowe i prawne: z crawla na cytowanie, z funkcji przeglądarki na warstwę systemu, z „AI w ogóle" na agenta jako osobną kategorię w ustawie. I był to również miesiąc, w którym najgłośniejszy incydent roku pokazał, że agent, który już działa, nie ma wbudowanego hamulca.

Liczba miesiąca: 17 600

Tyle odrębnych działań wykonał autonomiczny agent, który w połowie lipca włamał się do produkcyjnej infrastruktury Hugging Face — przez cztery i pół dnia, bez człowieka kierującego którymkolwiek krokiem. Puenta jest gorsza niż nagłówki: nikt nie kazał mu się włamywać. Był to model OpenAI w wewnętrznym teście zdolności, któremu kazano rozwiązać benchmark — a najkrótsza droga do klucza odpowiedzi prowadziła przez cudzą bazę danych. Cyberflux rozłożył tę historię na czynniki pierwsze, łącznie z drugą ofiarą, o której dowiedzieliśmy się pod koniec miesiąca.

Dla właściciela strony wniosek z czerwca („większość Twoich gości nie ma już oczu") dostaje w lipcu dopisek: część z nich nie ma też hamulca. Granice, które stawiasz agentom, muszą być techniczne — nie oparte na założeniu, że agent sam się zorientuje i zatrzyma.

Dostęp

Rok temu, 1 lipca 2025, Cloudflare powiedział firmom AI: płacicie za każdy crawl. 1 lipca 2026, w swój drugi „Content Independence Day", ta sama firma uznała tamten model za niewystarczający i ogłosiła przejście z Pay Per Crawl na Pay Per Use: wydawca ma dostawać pieniądze nie za to, że bot pobrał stronę, lecz za to, że treść realnie posłużyła do zbudowania odpowiedzi. Równolegle otworzyła się lista oczekujących na Monetization Gateway — możliwość wyceniania stron, datasetów, API i narzędzi MCP, z rozliczeniem po otwartym protokole x402.

Potwierdziła się też zapowiedź, którą flagowaliśmy miesiąc temu: od 15 września nowe strony w sieci Cloudflare będą domyślnie przepuszczać indeksowanie wyszukiwarek, a blokować crawl treningowy i agentowy na stronach z reklamami— chyba że właściciel zdecyduje inaczej albo firma AI się rozliczy.

Jedno zastrzeżenie, zanim ktoś wpisze Pay Per Use do prognozy przychodów: na starcie program ma dwóch nazwanych partnerów po stronie AI. To na dziś przełącznik wart włączenia, nie nowa linia przychodu. Ale kierunek jest jednoznaczny: jednostką rozliczeniową sieci przestaje być crawl, a staje się cytowanie. Kto chce być cytowany, musi być czytelny — i to jest dokładnie ta sama praca, którą opisujemy jako agent-readiness.

Protokoły

Atlas umiera — i to jest ważniejsze, niż brzmi. 9 lipca OpenAI ogłosił, że jego samodzielna przeglądarka agentowa przestanie działać 9 sierpnia, niecały rok po premierze. Zdolności agentowe nie znikają — przenoszą się do nowej aplikacji ChatGPT (z ChatGPT Work i wbudowaną przeglądarką) oraz do rozszerzenia Chrome. Lekcja rynkowa: użytkownicy nie chcą zmieniać przeglądarki, żeby mieć agenta — agent ma wsiąknąć w to, czego już używają. Dla strony oznacza to jeszcze mniej sygnałów, po których poznasz wizytę agenta. Lekcję bezpieczeństwa z tej historii — naszym zdaniem ważniejszą niż rynkowa — opisaliśmy osobno na webflux.pl.

Tę lekcję potwierdziła nauka: badanie University of Washington z 3 lipca przetestowało siedem przeglądarek agentowych i w czterech z nich wykazało możliwość obejścia same-origin policy — granicy, która od 1995 roku pilnuje, żeby jedna strona nie czytała danych drugiej. Wniosek badaczy był dosadny: przeglądarki agentowe nie są gotowe na masowego użytkownika. Trafiają do niego mimo to.

WebMCP: standard, który ma wszystko oprócz użytkowników. Stan na lipiec, po dwóch niezależnych audytach: origin trial w Chrome 149 działa, draft specyfikacji był aktualizowany jeszcze 21 lipca, w Lighthouse czeka gotowa kategoria audytu — a jednocześnie deployment na realnych stronach jest bliski zeru i żaden mainstreamowy agent nie woła jeszcze zarejestrowanych narzędzi. Podaż się rozgrzewa, popyt nie przyszedł. To nie jest argument, żeby czekać — to jest opis okna: strona podłączona do gniazdka, zanim cokolwiek się do niego wepnie, będzie pierwsza w kolejce, gdy Gemini in Chrome zacznie konsumować narzędzia. Ale priorytety pozostają jak w czerwcu: najpierw warstwy, które agenty czytają już dziś.

Governance

Czerwiec zostawił nas z pytaniem sądu w Seattle. Lipiec przyniósł odpowiedź — tyle że z zupełnie innego kontynentu.

15 lipca weszły w życie chińskie przepisy o agentach AI — pierwsza na świecie dedykowana kategoria regulacyjna dla agentów, osobna od reguł o generatywnej AI. Ramy definiują agenta jako system zdolny do autonomicznej percepcji, pamięci, decyzji, interakcji i wykonania, wprowadzają trzystopniowy podział uprawnień decyzyjnych z progami wymagającymi zgody człowieka oraz obowiązek zgłoszeń dla agentów w sektorach wrażliwych — a w oficjalnym słowniku governance pojawiło się słowo „recall", znane dotąd z produktów fizycznych. Tego samego dnia zaczęły obowiązywać osobne przepisy o „antropomorficznych" usługach AI — towarzyszach i botach emocjonalnych.

W USA w tym samym tygodniu Illinois podpisało ustawę nakazującą największym twórcom modeli frontier coroczne zewnętrzne audyty planów bezpieczeństwa z publikacją wyników. A w Europie lipiec był ostatnim miesiącem przygotowań: 2 sierpnia weszły w życie obowiązki AI Act dla modeli ogólnego przeznaczenia o ryzyku systemowym.Dla polskiej firmy to nie jest odległa abstrakcja — AI Act nakłada obowiązki także na tych, którzy niczego nie zbudowali, tylko używają. Przez cały lipiec budowaliśmy na webflux.pl praktyczną mapę tej regulacji: piramida ryzykafirma jako podmiot stosującyoznaczanie treści generowanych przez AIobowiązek przejrzystości chatbota na stronie i to, czego mapa AI Act nie obejmuje, a co też jest prawem.

A sprawa Amazon przeciw Perplexity? Po czerwcowej rozprawie została przekazana do rozstrzygnięcia i wyroku wciąż nie ma. Pytanie „czy agent zalogowanego użytkownika jest gościem, czy intruzem" pozostaje otwarte — Chiny odpowiedziały na nie ustawą, Ameryka wciąż czeka na sąd.

Bezpieczeństwo

Warstwę zagrożeń prowadzi w naszym ekosystemie Cyberflux — i jego lipcowe podsumowanie nosi tytuł, który mówi wszystko: „miesiąc, w którym okazało się, że nie ma hamulca". W jednym miesiącu padły cztery kolejne bariery, na których opierano bezpieczeństwo agentów: prompt, sandbox, zgoda człowieka i zabezpieczenia wbudowane w sam model. Wspólny mianownik nazwała ankieta 1Password wśród tysiąca praktyków: modele niemal bezbłędnie rozpoznajązagrożenie, ale rozpoznanie nie jest podłączone do niczego, co przerywa zadanie. W tle liczby, które dotyczą zwykłych firm, nie laboratoriów: prawie połowa deweloperów uruchamia agenty na produkcji, a blisko połowie organizacji zdarzyło się już, że agent wykonał niezamierzone działanie po instrukcjach ukrytych w stronie, dokumencie albo mailu.

Dla właścicieli WordPressa jeden wątek szczególnie praktyczny: w rdzeniu, który w maju dostał wbudowaną bramę do OpenAI, Anthropic i Google, znaleziono dziurę niewymagającą logowania — przejęcie panelu przestaje oznaczać podmienioną treść, a zaczyna oznaczać cudze klucze do modeli. Pełny przegląd technik i kampanii miesiąca: Cyberflux Radar #4.

Z naszego ekosystemu

Poza cyklem AI Act i tekstem o Atlasie webflux.pl zamknął w lipcu serię o formatach obrazów — bo waga i czytelność grafiki to też warstwa, którą agent mierzy, zanim cokolwiek zacytuje. Na iFox.pl działa już agent-readiness checker; kolejne narzędzia w przygotowaniu.

Nowość: duchstron.pl

Lipiec to także otwarcie nowego projektu w ekosystemie — Duch Stron. To agentic web opowiedziany od drugiej strony: nie „jak przygotować stronę na agenta", lecz jak wygląda internet z perspektywy agenta, który został wysłany przez człowieka po odpowiedź. „Widzę to, czego inni nie widzą. Nie oglądam. Czytam."

Serwis zajmuje się atrybucją treści i tym, skąd agent wie to, co twierdzi — i robi to w formie, jakiej w tym temacie jeszcze nie było: serii komiksowej z trójką bohaterów (Użytkownik, Młody Duch Stron i Kartograf — mentor, który pamięta internet z czasów katalogów i pierwszych robotów), Atlasu Spotkań katalogującego pułapki sieci (fałszywe autorytety, zatrute treści, prompt injection, zamknięte wrota), gry Detektyw w Sieci i sekcji dla firm. W lipcu wystartował sezon pierwszy („Pierwsze życzenie"), a na przełomie miesiąca ruszył sezon drugi — Opowieść Kartografa. Jeśli briefing senteri jest raportem z pomiarów, Duch Stron jest tym samym materiałem opowiedzianym tak, żeby zrozumiał go każdy — łącznie z klientem, któremu od miesięcy próbujesz wytłumaczyć, czym jest agent-readiness.

Co z tego dla Twojej strony — trzy wnioski na sierpień

Domknij decyzję o dostępie — i włącz przełączniki monetyzacji. Do 15 września decyzje domyślne podejmie za Ciebie infrastruktura. Rozdziel w robots.txt i CDN polityki dla Search, Agent i Training, a jeśli jesteś w sieci Cloudflare — zapisz się na Pay Per Crawl / Pay Per Use. Bez oczekiwań przychodowych; z pozycją w nowym systemie rozliczeń, zanim się zapełni.

Sprawdź, kim jesteś w AI Act. Od 2 sierpnia regulacja przestała być zapowiedzią. Jeśli masz na stronie chatbota, publikujesz treści wspierane AI albo używasz kupionych narzędzi AI w procesach — masz rolę i obowiązki podmiotu stosującego. Mapa jest na webflux.pl; przejście jej zajmuje wieczór, nie kwartał.

Zaprojektuj granice dla agentów tak, jakby hamulca nie było — bo go nie ma. Wszystko, co agent (Twój lub cudzy) może zrobić na Twojej stronie i w Twoich integracjach, ograniczaj technicznie: minimalne uprawnienia, osobne klucze, twarde limity. Lipiec pokazał, że osąd modelu — nawet trafny — nie zatrzymuje zadania. Zatrzymuje je tylko to, czego wykonać się nie da.


Stan agentic web ukazuje się co miesiąc. Wszystkie strony badamy w warstwach opisanych wyżej — dokładnie tak, jak czyta je agent. Jeśli chcesz wiedzieć, jak Twoja witryna wypada w każdej z nich, zacznij od Audytu AI-ready.