Ogon, który udaje fundament
W ERP łatwiej wstawić agenta niż rozpisać reguły, a na stronie łatwiej dobudować WebMCP niż poprawić semantykę. Rozwiązanie na trudny ogon jest tak wygodne, że zaczyna zastępować fundament.
Internet, w którym użytkownikiem nie zawsze jest człowiek. Agenci AI, protokoły, standardy i nowe sposoby komunikacji między systemami. Badamy, jak zmienia się architektura internetu, gdy oprogramowanie zaczyna samodzielnie odkrywać informacje, podejmować decyzje i wykonywać działania.
W ERP łatwiej wstawić agenta niż rozpisać reguły, a na stronie łatwiej dobudować WebMCP niż poprawić semantykę. Rozwiązanie na trudny ogon jest tak wygodne, że zaczyna zastępować fundament.
15 września miał być dniem, w którym jedna piąta internetu zatrzaskuje drzwi przed crawlerami AI. Wyszło inaczej — i to „inaczej" jest ciekawsze niż zapowiedź.
To drugie wydanie miesięcznego briefingu senteri. Zasada bez zmian: raz w miesiącu zbieramy to, co realnie zmieniło się w agentic web — w tych samych warstwach,…
Siedemnaście milionów osób ma w aplikacji InPost asystenta, który kupuje za nie. Nie ogląda zdjęć, nie ulega banerom, nie „czuje klimatu marki". Zadaje danym pytania. Sprawdziliśmy, co znajduje w odpowiedzi — na dziesięciu prawdziwych polskich sklepach.
Notatki z terenu: co się liczy jako dowód kompetencji, kiedy pyta o niego maszyna — i dlaczego dowód bez podpisu nie istnieje. Zapytałem ChatGPT…
Jest taki test, którego prawdopodobnie nigdy nie zrobiłeś ze swoją stroną — my też nie robiliśmy, aż do niedawna. Wpisz w Bing albo w…