Przejdź do treści
Agentic Web Seria · Genealogia modelu · 1/12 · 8 min czytania

Jak czytać nazwy modeli: wyższy numer nie znaczy lepszy

Nazwa modelu to pięć informacji naraz: czyj jest, z którego pokolenia, z jakiej półki, w jakim trybie i z którego dnia. Kto czyta ją jak jedną liczbę, porównuje rzeczy nieporównywalne.

Pięć świetlistych symboli przedstawiających producenta, generację, klasę, tryb i datę modelu AI, połączonych z centralnym modelem. Ilustracja Senteri.
Nazwa modelu AI to nie ranking. Pięć elementów, które trzeba odczytać, zanim zaczniemy porównywać modele.

Pod koniec października OpenAI wypuściło GPT-6.1 Terra. Kto zna tylko szkolną arytmetykę, uzna go za następcę GPT-6 Astra: 6.1 to więcej niż 6. Tymczasem Terra jest tańszym, „zrównoważonym” modelem do codziennej pracy, a Astra pozostaje flagowcem. Wyższy numer, niższa półka.

To nie jest wpadka jednej firmy. Nazwy modeli stały się skompresowanym zapisem kilku różnych informacji naraz: czyj to model, z którego pokolenia, z jakiej półki cenowej, w jakim trybie pracuje i z którego dnia pochodzi. Kto czyta je jak jedną liczbę, porównuje rzeczy nieporównywalne, a potem dziwi się rachunkowi albo temu, że agent, który działał wczoraj, dziś odpowiada inaczej.

Ta seria opowiada historię modeli przez kolejne wersje: co każda odziedziczyła, co dostała nowego i czego nie rozwiązała. Zanim zaczniemy, trzeba nauczyć się czytać metryki. Ten tekst jest właśnie o tym.

Nazwa ma pięć warstw

Prawie każdą nazwę modelu da się rozłożyć na te same części. Nie każda firma używa wszystkich, a kolejność bywa różna, ale warstwy są wspólne:

  • Rodzina mówi, czyj to model i z jakiej linii: GPT, Claude, Gemini, Grok, DeepSeek, Qwen, Mistral, Muse.
  • Pokolenie to numer: 6.1, 5.5, 3.8, V4. Mówi, w której kolejności coś powstało u tego samego producenta. Nic więcej.
  • Klasa to półka: wielkość, cena i przeznaczenie. Opus, Sonnet i Haiku; Pro, Flash i Flash-Lite; Astra, Sol, Terra i Luna; Large, Medium i Small.
  • Tryb mówi, jak model pracuje w danej chwili: Thinking albo Instant, Deep Think, Heavy, Fast. Często to te same wagi z innym budżetem na myślenie.
  • Wydanie to konkretna migawka: data w identyfikatorze, dopisek preview, alias „latest”. Dopiero ono mówi, z czym naprawdę rozmawia twój kod.
NazwaRodzinaPokolenieKlasaCo jeszcze w niej siedzi
GPT-6.1 TerraGPT (OpenAI)6.1Terra, czyli półka „zrównoważona”Tryb wybiera się osobno, suwakiem wysiłku rozumowania
Claude Opus 5.5Claude (Anthropic)5.5Opus, najwyższa z trzech stałych półekNad Opusem są jeszcze Fable i Mythos
Gemini 3.8 FlashGemini (Google)3.8Flash, czyli szybki i tańszyTryb Deep Think to osobna nazwa przy modelach Pro
Grok 4.20Grok (xAI, dziś SpaceXAI)4.20brak w nazwiePo 4.20 przyszło 4.3, więc to nie jest ułamek dziesiętny
DeepSeek-V4-FlashDeepSeekV4Flash, mniejszy z dwóchOtwarte wagi; większy brat to V4-Pro
Qwen3.6-35B-A3BQwen (Alibaba)3.6zapisana liczbami: 35 mld parametrów, ok. 3 mld aktywnychOtwarte wagi; obok są hostowane Plus i Max
Mistral Medium 3.1 25.08Mistral3.1Medium25.08 to rok i miesiąc wydania: sierpień 2025
Siedem nazw rozłożonych na warstwy. Stan na 2 listopada 2026.

Numer to etykieta, nie liczba

Najczęstszy błąd to czytanie numeru wersji jak liczby, którą da się porównać. Numer jest etykietą nadaną przez dział produktu i rządzi się marketingiem, prawem i zwykłym przypadkiem.

  • Grok przeszedł od wersji 4.1 do 4.20, a potem do 4.3. Gdyby to były ułamki, 4.20 byłoby równe 4.2 i mniejsze od 4.3. Nie jest, bo to nie ułamek, tylko etykieta, którą ktoś wybrał.
  • OpenAI po modelu rozumującym o1 wydało od razu o3. Nazwę o2 pominięto, żeby nie wchodzić w spór o znak towarowy z siecią komórkową O2 należącą do Telefóniki.
  • GPT-4o pojawił się po GPT-4, a przed o1. Litera „o” znaczy w nich co innego: w GPT-4o to „omni”, czyli wiele modalności naraz, w o1 to oznaczenie osobnej linii modeli rozumujących.
  • Anthropic przeskoczyło z Claude 3.5 na 3.7, z pominięciem 3.6, a Google ma dziś w jednej rodzinie numery 3, 3.1, 3.5, 3.6, 3.7 i 3.8, wydawane w różnym tempie dla różnych półek.

Wniosek jest prosty: numery różnych producentów nie mają ze sobą nic wspólnego. Gemini 3.8, Claude 5.5 i GPT-6.1 to trzy niezależne liczniki. To, że jeden jest wyższy, mówi tylko tyle, że dana firma częściej podbija numer.

Klasa mówi więcej niż numer

Dla kogoś, kto wybiera model do pracy, klasa jest ważniejsza od pokolenia. Mały model z nowszego pokolenia bywa tańszy i szybszy, ale nie mądrzejszy od dużego ze starszego. Producenci coraz wyraźniej to przyznają. OpenAI, wprowadzając w czerwcu 2026 półki Sol, Terra i Luna, tłumaczyło, że numer oznacza pokolenie, a nazwy to trwałe klasy, które mogą rozwijać się każda we własnym tempie. We wrześniu nad nimi pojawiła się Astra.

Skutek widać w ofercie: GPT-6 ma Astrę, Sol i Lunę, a Terra dostała numer 6.1 dopiero pod koniec października. U Anthropic podobnie: kiedy Opus i Sonnet miały już numer 5.5, Haiku przez kilka tygodni nadal miał 4.5, aż do premiery Haiku 5.5 7 października 2026.

Ciekawy szczegół z genealogii nazw: w 2024 roku mówiło się „Claude 3.5 Sonnet”, z numerem na początku. Od czwartego pokolenia Anthropic pisze „Claude Sonnet 4”, „Claude Opus 5.5”. Klasa przeszła przed numer, bo to ona stała się stałą częścią nazwy, a numer jest tym, co się zmienia.

ProducentPółki od najwyższejUwagi
OpenAIAstra, Sol, Terra, LunaDo tego mini i nano przy części pokoleń oraz linia Codex do programowania
AnthropicFable i Mythos, Opus, Sonnet, HaikuFable i Mythos to według firmy ten sam model bazowy; Fable ma dodatkowe zabezpieczenia
GooglePro, Flash, Flash-LiteDo tego warianty Image (Nano Banana) i Deep Think
DeepSeekPro, FlashOd V4; wcześniej osobne linie V i R
Alibaba (Qwen)Max, Plus, otwarte modele opisane liczbamiMax i Plus są hostowane, otwarte wagi mają w nazwie rozmiar
MistralLarge, Medium, Small, MinistralDo tego linie specjalistyczne: Magistral, Devstral, Codestral, Voxtral
Półki u wybranych producentów. Stan na 2 listopada 2026.

Tryb to często ten sam model z innym budżetem

„Thinking”, „Instant”, „Deep Think”, „Heavy” wyglądają jak osobne modele, ale zwykle oznaczają ten sam model, któremu pozwolono dłużej liczyć przed odpowiedzią albo uruchomiono go równolegle kilka razy. Płaci się wtedy za tokeny rozumowania, których często nawet nie widać. Mechanizm opisuje tekst „Modele rozumujące” z serii Anatomia LLM.

Genealogicznie to jedna z ciekawszych linii. Od jesieni 2024 do połowy 2025 rozumowanie było osobną rodziną: o1 i o3 u OpenAI, R1 u DeepSeeka. Latem 2025 obie linie wchłonęły modele główne. GPT-5 połączył szybki model i model rozumujący pod jedną nazwą z automatycznym przełącznikiem, a DeepSeek V3.1 dostał tryb myślenia wbudowany w ten sam model. Dziś OpenAI oddaje użytkownikowi suwak wysiłku rozumowania zamiast osobnej nazwy. Tryb przestał być rodziną i stał się ustawieniem.

Liczby w nazwach otwartych modeli

Modele z otwartymi wagami mają w nazwach rzeczy, których modele w chmurze nie potrzebują, bo ktoś musi je uruchomić na własnym sprzęcie.

  • 35B to liczba parametrów: 35 miliardów. Od niej zależy, ile pamięci trzeba, żeby model w ogóle załadować. Więcej o tym w tekście „Pamięć jako sufit”.
  • A3B w modelach z mieszanką ekspertów (MoE) to liczba parametrów aktywnych przy każdym tokenie, tu ok. 3 miliardy. Pamięci trzeba na całość, ale liczy się tylko ta część, więc model jest szybszy, niż sugerowałby rozmiar.
  • Instruct i Base odróżniają model dostrojony do rozmowy od surowego modelu po samym pretreningu.
  • Q4_K_M, Q8_0 i podobne dopiski w plikach to stopień kwantyzacji, czyli tego, jak mocno ścieśniono wagi. To już nie nazwa modelu, tylko nazwa konkretnej kopii, i warto wiedzieć, co się przy tym traci.

Ta sama nazwa, inny model

Najgroźniejsza warstwa jest najmniej widoczna. Ta sama nazwa nie gwarantuje tych samych wag.

W październiku 2024 Anthropic wydało nową wersję Claude 3.5 Sonnet pod tą samą nazwą co model z czerwca. Różniła się tylko data w identyfikatorze API: claude-3-5-sonnet-20241022. Ludzie zaczęli mówić o „nowym 3.5 Sonnecie”, a porównania w sieci mieszały oba modele. Google przez długi czas oznaczało podglądowe wersje datą w nazwie, a Mistral w 2025 roku dopisywał do nazw rok i miesiąc, jak 25.08. Do tego dochodzą aliasy typu „latest”, które producent przestawia na nowszy model bez pytania.

Dla firmy to nie jest ciekawostka, tylko przyczyna konkretnej awarii, opisanej w „Działał wczoraj, dziś nie działa”. Dwie praktyczne zasady:

  • W produkcji wskazuj konkretną migawkę modelu, nie alias. Zmiana modelu ma być decyzją, a nie niespodzianką.
  • Zapisuj w logach identyfikator modelu przy każdym wywołaniu. Bez tego nie odróżnisz regresji w swoim kodzie od zmiany po stronie dostawcy. Szerzej w tekście „Co logować w pętli agenta”.

Nazwa produktu to nie nazwa modelu

ChatGPT, aplikacja Gemini, Meta AI, Copilot czy Perplexity to produkty, a nie modele. Pod jedną nazwą produktu pracuje zwykle kilka modeli, a o tym, który odpowiada, decyduje przełącznik, plan abonamentowy albo obciążenie serwerów. Dlatego „ChatGPT powiedział” jest zdaniem bez podmiotu. Co jeszcze dzieje się między tobą a modelem, opisuje „Czego nie widzisz w oknie czatu”.

Bywa też odwrotnie: zmiana nazwy rodziny oznacza zmianę strategii, a nie technologii. Meta przez trzy lata budowała markę Llama na modelach udostępnianych do pobrania. W kwietniu 2026 jej nowe laboratorium wydało pierwszy model pod inną nazwą, Muse Spark, i tym razem bez otwartych wag. Nowa nazwa była pierwszym sygnałem, że zmieniły się zasady.

Pięć pytań do każdej nowej nazwy

Kiedy w wiadomościach pojawia się nowy model, zanim zaczniesz porównywać, odpowiedz na pięć pytań:

  1. Czyj? Z jakiej rodziny i od jakiego producenta? Tylko w obrębie jednej rodziny numery coś ze sobą mówią.
  2. Z której półki? Porównuj flagowca z flagowcem, a tani model z tanim. Nowe pokolenie małego modelu nie jest następcą starego dużego.
  3. W jakim trybie? Czy wynik pochodzi z trybu rozumowania, z równoległych przebiegów, z jakim budżetem? To zmienia i jakość, i koszt.
  4. Jaka migawka? Konkretny identyfikator z datą czy alias, który jutro może wskazywać co innego?
  5. Model czy produkt? Testujesz model przez API czy aplikację, która pod spodem może wybrać inny model?

Co dalej w serii

Kolejne części opowiadają genealogię przez przejścia: momenty, w których jedna wersja modelu ustąpiła następnej i zmieniło to coś więcej niż wynik w tabeli. Każde przejście opisujemy tak samo: kiedy nastąpiło, co nowy model odziedziczył, co dostał nowego, czego to nie rozwiązało i co zmieniło dla stron i firm. Bez kibicowania żadnemu producentowi, za to ze źródłami pod każdą częścią.

Stan na 2 listopada 2026. Nazwy i półki zmieniają się często, więc jeśli coś tu już nie pasuje, to dobry materiał na następną część.


Źródła